large small default
baner
Tadżykistan - Tojikiston
  Kraj, Ludzie, Przyroda

Tadżykistan: szczyt WNP w Duszanbe PDF Drukuj Email
Doniesienia prasowe
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 07 października 2007 02:00

Tadżykistan: szczyt WNP w DuszanbeStolica Tadżykistanu Duszanbe na trzy dni przekształciła się w centrum polityczne, do którego zjechali głowy jedenastu państw, byłych republik radzieckich, żeby omówić perspektywy współpracy i integracji. Dzisiaj 5 października odbył się szczyt WNP, jutro odbędą się spotkania w ramach Eurazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej oraz Organizacji Układu o Współpracy i Środkach Zaufania w Azji (ODKB), a 7 października przewidziane są uroczystości związane z przypadającymi wtedy urodzinami Putina i gospodarza trzech szczytów prezydenta Tadżykistanu Emomali Rachmona. Lansowana pod egidą Kremla „integracja” byłych republik radzieckich ewidentnie kuleje, wobec stagnacji utworzonego po rozpadzie ZSRR WNP, sojuszu politycznego, Moskwa próbowała reanimować tę ideę w ramach Eurazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej skupiającej oprócz niej także Białoruś, Kazachstan, Kirgizję i Tadżykistan, która miała przekształcić się w unię celną, a potem ożywić współpracę wojskową w ramach ODKB. Oczywiście, te sojusze miały służyć utrzymaniu dominacji Moskwy w regionie Europy Wschodniej, Kaukazu i Azji Centralnej, gdzie niepodległe obecnie państwa na własną rękę budują relację ze Stanami Zjednoczonymi, NATO i Unią Europejską, lub starają się łączyć bez udziału Rosji, jak to ma miejsce w przypadku GUAM, do którego należą Gruzja, Ukraina, Azerbejdżan i Mołdawia.

Media zapowiadały, że ten szczyt okaże się przełomowy w przyśpieszeniu „procesów integracyjnych” i przekształceniu WNP w działającą prężną i wpływową organizację międzynarodową. Rzeczywiście, we wspaniałej, zbudowanej ze wschodnim przepychem rezydencji prezydenta Tadżykistanu „Somon” liderzy państw podpisali dokument „Koncepcja reformy WNP”. Chociaż nie obeszło się bez zgrzytów – Turkmenistan i Gruzja nie zaakceptowali tego dokumentu, a prezydent Ukrainy Juszczenko w ogóle zignorował szczyt WNP, wolał zamiast Duszanbe wybrać się do Paryżu na spotkanie z Nicolasem Sarkozy. Azerbejdżan zaś zastrzegł klauzulę, iż odrzuca niektóre punkty porozumienia. Podpisany pakiet reform przewiduje zwiększenie kontroli za wykonywaniem uchwał podejmowanych na szczytach WNP. Statystyki pokazują w ciągu lat istniejącej od 1991 roku organizacji zostało przyjęte prawie 1 500 dokumentów regulujących współpracę państw w różnych dziedzinach, zaś realnie wykonywanych jest około 100 porozumień. Prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew, którego kraju w tym roku zakończył przewodnictwo organizacji, zaproponował skupić się na najważniejszym problemie, którym jest obecnie imigracja zarobkowa. Kazachstan i Rosja, najbogatsze państwa regionu, chcą ograniczenia i uregulowania potoków taniej siły roboczej, reszta opowiada się za zwiększeniem kwot imigracyjnych. Problem ten najbardziej jest widoczny w samym Tadżykistanie, gdzie 90 % (!) pracowników pracuje legalnie lub na czarno w Rosji.

Na dzisiejszym szczycie WNP odbyły się rotacje kadrowe, przewodnictwo organizacją na przyszły rok objęła Kirgizja, zaś sekretarzem komitetu wykonawczego został wybrany …. szef Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Rosji Siergiej Lebiedjew. Lebiedjew od 1973 roku pracował w KGB, od 2000 roku kierował SWR. Media tłumaczą, że jego nominacja w WNP jest związana z aktywizacją działań tej organizacji w zwalczaniu terroryzmu międzynarodowego, ekstremizmu, przestępczości zorganizowanej i handlu narkotykami.

Źródło: Eurazja.org